Tematy
menu      Miłosć......Wiersze.......Życie
menu      wykres temperatury podczas cyklu w PCOS
menu      wykres temperatury podczas cyklu gotowiec
menu      wykresy temperatury ciała przed miesiączką
menu      wykres Matiz moment obrotowy
menu      wykresy siły pociągowej lokomotywy
menu      wykres fazowy żelazo cementyt
menu      wykreślenie hipoteki wzory pism
  • dku;5;forum;problem
  • daniel gerard
  • zespoly adwokackie w warszawie
  • sn52 grudziadz
  • jaki jest rozrzad w toyocie corolli i kiedy
  • almie91
  • Lily thay
  • ile czekac na wpis o hipoteki w pruszkowie
  • valerie vili
  • Miłosć......Wiersze.......Życie

    Temat: Lady Comp, baby comp, pearly
    Tak, było czerwono oprócz pierwszych 3 czy 4 dni, aż do wczoraj..

    Wykres tutaj: CTLife
    Odwrotnie niż w LC czerwone dniniepłodne, a zielone-płodne, im intensywniej zielone tym bardziej.
    Cyferki nie wiem.(czyżby program zaznaczał 3 wyższe temp. w stosunku do 6 poprzedzających niższych temp. wyliczając owu?) (to info dla pozostałych użytkowniczek ).
    I jestem ciekawa co oznaczają te "widełki" wokół "2"?Owu?

    I jeszcze jedna rzecz mnie uderzyła: Pearly zawsze pokazuje zielone w pierwszy dzień @, a tutaj jest zielonkawo, czyli w tym wypadku odwrotnie (płodne)
    Źródło: owulacja.pl/forum/viewtopic.php?t=157



    Temat: Lady Comp, baby comp, pearly
    hmm jak dla mnie trochę te wykresiki za bardzo skomplikowane ja tam wole polegać na moim baby comp jednak

    I czy ten wykres nie wyznaczył ci tych dni płodnych i niepłodnych bo miał już wszstkie dane???


    Jakbyś wprowadzała temperature na bieżąco to chyba było by ciężko wyznaczyć te dni płodne i niepłodne
    Źródło: owulacja.pl/forum/viewtopic.php?t=157


    Temat: Lady Comp, baby comp, pearly
    OLEJANKA wiesz jak sama piszesz stosujesz go dopiero pół roku i masz pretensje że pokazuje Ci o 2 lampi czerwone więcej niz powinien. I o to że jeszcze niedokładnie pokazuje owulację.

    hmm ja mam inne doświadczenia po ponad rocznym stosowaniu jestem bardzo zadowolona, i mi akurat owulację po tym czasie wyznacza dobrze. Podobnie jak ty byłam w tym czasie na usg i lekarz to stwierdził. 10 lampek czerwonych w miesiącu tez mi nie przeszkadza.
    Piszesz tez o 6 dniach płodnych kobiety więc co stosując NPR wyznaczasz ich tylko 6??
    Bo z tego co pisała amazonka jest ich też ok 10-12

    Myślę że nie potrzebnie się oburzasz jak wolisz sobie sama robić pomiary to sprzedaj urządzenie wierzę, że wiele kobiet chętnie je od ciebie kupi np wystaw na allegro.

    co do bioselfu to wiesz ma on o wiele mniejszą skuteczność, i właśnie z tego wynika różnica w cenie.

    Nie twierdzę że LC wyznacza dni niepłodne lepiej od NPR bo jak sama piszesz się asekuruje. Ale ja wolę tą jego asekurację niż ewentualna ciążę. Jezeli ktoś chce poznać tajniki NPR i sam robić wykresy to uważam że urządzenie to nie jest mu potrzebne ale jeżeli ktoś niechce stosować NPR to urzadzenie jest świetnym rozwiazaniem.
    Źródło: owulacja.pl/forum/viewtopic.php?t=157


    Temat: Lady Comp, baby comp, pearly
    dobry pomysł z tym zapytaniem do producenta:)
    ja też nieufnie podchodzę do wszelkich internetowych rewelacji, i też długo muszę szperać, pisać maili, czytać artykułów, żeby się przekonać, więc doskonale rozumiem. Forum mogło być stworzone celem wypromowania, też mam to na uwadze, w końcu na głównej stronie jest ogromna reklama LC, chyba nigdzie indziej takiej nie znajdzieice ale dobra reklama może iść w parze z wysoką jakością produktu, jedno z drugim wcale się nie kłóci.

    nastka, ja tylko mierzę tempkę (i to nieregularnie ), patrzę na śluz (co mi zajmuje tyle czasu co podtarcie się ) no i wykresik (ale dopiero jak mi się cykl skończy, bo wcześniej mi się nie chce, a skok mam na tyle wyraźny, że bez malowania wykresu widać). A z wykresikiem gadam, jak mi się konwersacja z chłopakiem znudzi
    Nosiłam się z zamiarem kupna Persony czy LC, żeby nie musieć szukać, czytać niczego na temat interpretacji, żeby po prostu "ktoś" to za mnie zrobił, żeby mieć jakieś wsparcie..., ale że było podejrzenie PCO (i innych rzeczy), które sprawiały że kupno tych urządzeń byłoby wyrzuceniem kasy w błoto, najpierw musiałam sprawdzić czy wogóle mam owu. W tym celu (za aprobatą ginekolożki) zaczęłam mierzyć tempkę, zainteresowałam się jak na podstawie temperatury wyznaczyć mniej-więcej owu. Potem wystarczyło doczytać jak wyznaczyć dni płodne i niepłodne, no i tak zostało - ze względów finansowych nie mam wspomagacza. Korzystam (czasami, ale nie dlatego, że się jeszcze boję) z samodzielnie wyznaczonych dni niepłodnych i na razie się nie zawiodłam (jakieś pół roku).
    Źródło: owulacja.pl/forum/viewtopic.php?t=157


    Temat: Lady Comp, baby comp, pearly
    nastka, co do Twojego wykresu, to faktycznie 19 dzień cyklu ładny skok, a początek niepłodności to faktycznie od 21 wieczorem, o ile ta tempka z 21 dnia jest wyższa o conajmniej dwie kreski od temperatur z dni 18, 17, 16, 15, 14, 13, (bo tego dokładnie nie widać), a jeśli nie ma dwóch kresek różnicy, to poczekać na 22 dzień, żeby tempka była po prostu wyższa od tych tempek z 6 dni (u Ciebie 13-18). Rotzer mówi, że wieczorem dopiero, nie umiem powiedzieć, co by było gdyby rano się pokochać może komp ma coś innego wgrane niż termiczną metodę, może to jest CompMetoda no nie wiem tego. ale jak masz tak krótko ten sprzęt, to jeszcze daj mu szansę, niech się jeszcze pouczy, a do czasu nabrania pewności gumy.
    Poza tym jesteś chora, to te tempki mogą być zaburzone i to też należy (jeśli się uczysz Rotzera) zaznaczać na kartce, że mogą być zaburzone, wtedy podejrzewam okres zakazany jeszcze bardziej się wydłuży.
    Źródło: owulacja.pl/forum/viewtopic.php?t=157


    Temat: NPR -"wymiana wiedzy" itp.
    Gruszka,utwierdziłaś mnie w przekonaniu że poległabym przy interpretacji wykresu @marta@.Amazonka sugerowała że @ będzie między 33-39 dniem,a tymczasem cykl 29 dniowy.Czyli tylko dwa dni niepłodności poowulacyjnej?Ty jesteś w tym bardziej doświadczona,napisz proszę jest to możliwe ? Wszędzie pisze że @ 12-16 dni po owulacji.
    Źródło: owulacja.pl/forum/viewtopic.php?t=322


    Temat: Ginekolog
    " />Jak w temacie po pierwszym współżyciu zdecydowałam się na kolejną wizytę u ginekologa (pani ginekolożki) - nie żebym chciała sprawdzić czy i pani się uda Tak serio to chciałam zweryfikować niepokojące mnie objawy. No więc - tak jak wcześniej ogarniał mnie paniczny lęk na widok fotela do badań, tak teraz stresik skończył się na mokrych dłoniach.

    Rzeczowo wyjaśniłam co i jak, pani zdziwiła się bardzo, gdy zobaczyła moje wykresy cyklu (ze względów religijnych zaczęłam prowadzić obserwacje cyklu - tak mi zostało, uważam, że to całkiem logiczne, sprawdzalne i że dobrze znać swoje dni płodne i niepłodne, objawy, nastroje z nimi związane itp, co nie znaczy, że neguje metody antykoncepcyjne - podzielcie się swoimi doświadczeniami w tym temacie:)); ale do sedna.

    Zastanawiałam się czy wspomnieć o pochwicy, doszłam do wniosku, że w ostateczności, gdy nie będzie mogła mnie zbadać, powiem. Przed badaniem tylko napomknęłam, że współżyjemy od niedawna i że czuje dyskomfort...Pani jak poprzedni lekarz, dała standardowy wykład - żeby się zrelaksować, użyć żelu nawilżającego, przedłużyć grę wstępną, nie wspomniała tylko o winie luz...

    Badanie poszło gładko !!! :):)- zbadała mnie palcem, zrobiła USG dopochwowe - czułam delikatny dyskomfort przy wkładaniu, ale potem było ok nawet gry manewrowała aplikatorem. Siedziałam na tym fotelu zadowolona jak bąk

    Wyszłam z gabinetu 3 kg lżejsza Kolejny dowód, że pochwicy nie ma i że można iść jak normalna kobieta na okresową cytologię
    Źródło: setman.pl/forum/viewtopic.php?t=22


    Temat: plamienia przedmisiączkowe
    " />Panie doktorze, mam pytanie odnośnie plamień przedmiesiączkowych. Zaczęły sie jak jeszcze brałam tabletki antykoncepcyjne, a odstawiłam je ponad 2 lata temu. Na początku były takie brunatno-brązowe, a od kilku miesięcy są krwisto czerwone i ciężko mi stwierdzić kiedy rozpoczyna sie u mnie pierwszy dzień cyklu. Według moich obliczeń i obserwacji plamienia zaczynają się 7 dni przed właściwą miesiączką - wskazuje na to mierzona temperatura (wykresy b. łande)oraz sile bóle menstruacyjne, które chyba powinny występować w pierwszym dniu miesiączki (tak było kiedyś jeszcze przed tabletkami,a przy tabletkach bóli menstruacyjnych nie było).
    Oto moje wynik badań z lutego 2005 z 2 d.c.:
    FSH (s) 5,47 U/l (norma faza foilikularna 3,5 - 12,5 U/l)
    LH (s) 7,92 U/l (norma faza folikularna 2,4 - 12,6 lU/l)
    Prolaktyna (s) 761,7 mU/l (norma 127 -637)
    TSH (s) 1,58 mU/l (norma 0,27 - 4,2)
    oraz z maja 2005 po bromegornie z 8 dnia po owulacji:
    Prolaktyna 47 mU/l (norma 127 -637) - za niska wiec zmniejszyłam dawkę bromegornu
    Progesteron 36 (norma w fazie lutealnej 18 - 52) nie pamietam jednostek - w cyklu bez duphastonu

    Na początku myślałam że plamienia powoduje wysoka prolaktyna, ale po zbiciu nic się nie zmienło, progesteron też chyba nie jest niski, poza tym przez kilka miesięcy wcześniej brała najpierw luteine, a potem duphaston i też żadnych zmian na lepsze nie było. Cykle teraz mam 26-28 dniowe, ale przed bromegornem były ponad 30-dniowe.
    Może Pan mi coś doradzi, bo mój gin (zajmujący się leczeniem niepłodności) nie wie co jest przyczyną plamień. Dodam że za kilka miesięcy będę przystępować do icsi (u męża stwierdzona kryptozoospermia), ale wcześniej chciałabym w końcu wyregulować swój organizm i poznać przyczynę prawie dwutygodniowych (plamienia+miesiączka) krwawień (boję się że mogą one mieć negatywny wpływ na całą procedurę icsi).
    Dziekuję za odpowiedź.
    Dorota
    Źródło: nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?t=27529


    Temat: Lady Comp, baby comp, pearly
    Zielone!

    Według wykresu na stronce podanej przez Amazonkę( CTLife. )miałam dużo dni niepłodnych w tym cyklu...Zostały zmarnowane, trudno się mówi, kocha się dalej
    Źródło: owulacja.pl/forum/viewtopic.php?t=157


    Design by flankerds.com